Nerki a dieta – część I

„PRZEBIAŁCZYSZ PAN PSA!”

Ileż to razy słyszeliście w gabinecie lekarza czy też z ust członków rodziny, przyjaciół i innych osób: „Rozwalisz tą dietą psu nerki!”, „Przebiałczysz psa!”, „Białko to cichy zabójca nerek!”. No ile?
No to dziś sobie porozmawiamy na temat białka w diecie psa. Na wstępie zaznaczę, że wpis zawiera opisy eksperymentów na zwierzętach. Wiem, że dla niektórych osób może to być niekomfortowa lektura, jednak nie da się pominąć tych badań przy omawianiu dzisiejszego tematu.

No to zaczynamy…

EKSPERYMENT
Badania przeprowadzone m.in. na szczurach wykazały, że spożywanie dużych ilości białka prowadzi do trwałej hipoperfuzji nerek oraz postępującego stwardnienia kłębuszków nerkowych. Naukowcy postanowili przeprowadzić podobne badanie na psach, aby potwierdzić bądź zaprzeczyć występowaniu nefropatii wywołanej przez czynnik dietetyczny, w tym wypadku białko, u innego gatunku.

Hipotezę tę sprawdzano na psach rasy beagle (samicach), którym chirurgicznie usunięto 75% masy nerkowej. Psy podzielono na trzy grupy i karmiono dietami zawierającymi odpowiednio 56%, 27% oraz 19% białka. W każdej z diet psy przyjmowały odpowiednio 13,2 g białka/kg masy ciała dziennie, 6,9 g/kg m.c. oraz 3,2 g/kg m.c.

Co bardzo istotne, zawartość fosforu w diecie wszystkich trzech grup była jednakowa. Badanie trwało przez okres 4 lat.

Badania diagnostyczne przeprowadzane na psach w tym okresie, mające na celu ocenę funkcji nerek, obejmowały kompleksowe badania krwi (m.in. kreatyninę, mocznik, białko całkowite itd.), badania moczu (m.in. dobową zbiórkę moczu, badanie ogólne moczu oraz posiew) oraz badania sekcyjne nerek post mortem. Eksperyment nie potwierdził związku pomiędzy ilością spożywanego białka a funkcją nerek czy też zmianami morfologicznymi nerek. Psy przez cały okres badania pozostawały „zdrowe” (oczywiście na tyle, na ile można mówić o zdrowiu psa pozbawionego 75% masy nerkowej, ale takiego określenia używają autorzy pracy), zachowywały apetyt i jako grupa nie wykazywały azotemii. Spośród 21 psów biorących udział w czteroletnim badaniu zmarło 9. Siedem z nich z przyczyn niezwiązanych z nerkami. Dwa pozostałe psy zmarły z powodu niewydolności nerek – jeden należał do grupy otrzymującej dietę zawierającą 56% białka, drugi do grupy otrzymującej dietę zawierającą 19% białka.

Nie tylko nie zaobserwowano pogorszenia funkcji nerek u psów karmionych dietami o wyższej zawartości białka, ale ich nerki wykazywały zwiększone parametry hemodynamiczne, co może wskazywać na znaczne zdolności adaptacyjne nerek mięsożerców.

Podobne badanie przeprowadzono również na zdrowych psach, choć przez znacznie krótszy okres (kilka tygodni) – wyniki były analogiczne.

Eksperyment, o którym piszę, pochodzi z lat 80. ubiegłego wieku. Niemniej przedstawione w nim wyniki badań diagnostycznych (czyli takich, na których bazujemy do dziś, diagnozując choroby nerek) są jednoznaczne i nadal przytaczane są we współczesnych opracowaniach, również tych dotyczących wpływu białka na nerki człowieka.

PODAŻ BIAŁKA I FOSFORU
Czy to znaczy, że dajemy Wam zielone światło na niepilnowanie podaży białka w diecie? Nie!
Bo zwiększając ilość białka w diecie BARF, zwykle zwiększamy jednocześnie podaż fosforu. A to właśnie nadmierna podaż fosforu jest jednym z głównych czynników przyspieszających postęp przewlekłej choroby nerek. Dlatego m.in. z diety psa z przewlekłą chorobą nerek zwykle eliminuje się kości i inne produkty bogate w fosfor.

Na dowód tego wspomnę o kolejnym eksperymencie przeprowadzonym około 10 lat później. Tym razem trwał on 24 miesiące i wzięło w nim udział 48 psów, którym – podobnie jak w pierwszym badaniu – chirurgicznie usunięto część tkanki nerkowej. Psy podzielono na cztery grupy, karmione odpowiednio dietami o zawartości białka i fosforu, odpowiednio: 16% i 0,4%, 16% i 1,4%, 32% i 0,4% oraz 32% i 1,4%. Wszystkie psy na początku eksperymentu miały jednakowe wartości GFR, czyli wskaźnika przesączania kłębuszkowego.

W trakcie badania zmarły 24 psy, na których przeprowadzono badania sekcyjne. Pozostałe psy zostały uśpione po zakończeniu eksperymentu, również w celu wykonania sekcji. Przez cały czas trwania badania monitorowano funkcję nerek. Wnioski były jednoznaczne. Niska zawartość fosforu w diecie sprzyjała utrzymaniu funkcji nerek. Natomiast zawartość białka nie miała na nią istotnego wpływu.

Diety zawierające 0,4% fosforu w znacznym stopniu wydłużały okres utrzymywania się stabilnego GFR. Zawartość białka nie wpływała istotnie na ten wskaźnik.

Jeszcze raz podkreślę: ten post NIE ma na celu usprawiedliwiania NIECHLUJNEGO komponowania diety czy niepilnowania proporcji, tylko dlatego, że FEDIAF nie podaje górnej granicy podaży białka. Źle zbilansowaną dietą można zaszkodzić.  Ma on na celu jedynie obalenie mitu, że wysokie spożycie białka samo w sobie prowadzi do uszkodzenia nerek u zdrowego psa. To nie jest zachęta do ignorowania zasad żywienia, lecz przypomnienie, że w dyskusji o nerkach warto oddzielać fakty od powtarzanych od lat mitów.

Wkrótce część II gdzie porozmawiamy o ogólnych założeniach diety dla psów i kotów z chorobami nerek.

Bibliografia

Finco, D.R., Brown, S.A., Crowell, W.A., Duncan, R.J., Barsanti, J.A., Bennett, S.E. (1992). Effects of dietary phosphorus and protein in dogs with chronic renal failure. American Journal of Veterinary Research, 53(12), 2264–2271.

Robertson, J.L., Goldschmidt, M., Kronfeld, D.S., Tomaszewski, E., Hill, G.S., Bovee, K.C. (1986). Long-term renal response to high dietary protein in dogs with 75% nephrectomy. Kidney International, 29, 511–519.